Sytuacja jest taka:
Bóg, który wychodzi do człowieka ze Swoją ogromna, szaloną Miłością
Człowiek w swojej wolności wybiera inna drogę.
Jednak człowiek mimo tego, że idzie droga, którą sam wybrał często nie jest szczęśliwy. Dlatego zaczyna szukać szczęścia, miłości, swojego miejsca w różnych filozofiach, sektach. Stara się, wkłada w ten wysiłek całe swoje serce i NIC. Choć nie mówimy tego głośno niszczy nas GRZECH.
Bóg jednak znalazł sposób, aby zniszczyć przepaść miedzy Nim a człowiekiem przepaść grzechu. Posłał na świat Swojego umiłowanego Syna, aby umarł za nas na Krzyżu. Jezus umierając na Krzyżu zmazał twój i mój grzech i dal nam Zycie wieczne. Kiedy Jezus umierał wiedział jak wiele ludzi nie uwierzy w to co dokonało się na Golgocie, wiedział, że człowiek dalej będzie grzeszył, a mimo to nie zawahał się cierpieć i umrzeć.
Alleluja Jezus pokonał nasz grzech i śmierć!!!
